Porucznik Jan Kędzierski. Żołnierz Armii Krajowej. Człowiek niezłomny.
W środę 31 marca 2022 roku na Cmentarzu Lipowym przy ulicy Księcia
Józefa Poniatowskiego w gliwickiej parafii i kościele Chrystusa Króla,
został pochowany kombatant Armii Krajowej porucznik Jan Kędzierski.
Jan Marian Kędzierski urodził się 2 lipca 1924 roku
w Dynowie, wówczas powiecie rzeszowskim.
Rodzice posiadali własne gospodarstwo rolne, którego
utrzymaniem i prowadzeniem zajmował się również Jan.
Szkołę Podstawową ukończył w 1937 roku,
dalszą edukację podjął już po II wojnie światowej.
Do ZWZ-AK został zaprzysiężony w marcu 1942 roku
i przyjął pseudonim „Grunwald”. Przeszkolenie konspiracyjne
i wojskowe przeszedł w ramach Placówki AK Dynów której
Komendantem był ppor. Michał Barć
ps. „Krogulec”.
W działalności placówki brał czynny udział z bronią w ręku; formalnie do lipca 1944,
lecz praktycznie marca 1946 roku.
Ważniejsze akcje i działania w których uczestniczył wyszczególnione są poniżej:
1. Przejęcie zrzutu broni na wzgórzu pomiędzy Futomą a Hartą w kwietniu 1944 roku,
poprzedzone złożeniem dodatkowej przysięgi.
2. Uczestnictwo w zgrupowaniu w lesie żurawieckim jako działaniu przygotowawczym
do udzielenia pomocy zbrojnej mieszkańcom, położonej na przeciwnym brzegu Sanu,
wsi Dylągowa, która miała być pacyfikowana przez oddział hitlerowski, za likwidację
przez AK posterunku policji ukraińskiej w Jaworniku Ruskim w kwietniu 1944 roku.
Do pacyfikacji nie doszło.
3. Uczestnictwo w akcji „Burza” od kwietnia do końca lipca 1944 roku, czyli
w okresie przechodzenia frontu wschodniego przez okolice Dynowa i Rzeszowa,
obejmującej pobyt w lasach Popielak - Łubno gdzie, stosując zasadzki przy drodze
Przemyśl - Dynów - Domaradz - Krosno, atakowane były grupy
wycofujących się wojsk niemieckich ( szczególnie w czerwcu i lipcu ).
Dowódcą zgrupowania był ppor. M.Barć.
W trakcie akcji oddział szer. J.Kędzierskiego, zlokalizowany w rejonie leśniczówki
przysiółka „Mojka”, został ostrzelany z broni pokładowej niemieckich samolotów
i czołgu przemieszczającego się w/w drogą.
4. Po przejściu frontu, rozwiązaniu oddziału szer. J.Kędzierskiego, i jego powrocie
do domu, nadal trwała działalność konspiracyjna, polegająca na spotkaniach
i wymianie informacji o wydarzeniach bliższych i dalszych, a także odbywaniu
nocnych patroli obserwacyjnych w obawie przed grupami ukraińskich nacjonalistów
UPA, napadającymi na polskie wsie i domostwa, zwłaszcza w okolicach Dynowa.
Ze szczególną czujnością należało chronić wsie od października 1945 roku, kiedy to
po wcześniejszym spaleniu przez UPA wioski Borownica, nocą spalono również
doszczętnie sasiednie wsie Bartnówka, Pawłohoma, Dylęgowa i Szólnica,
położone po drugiej stronie Sanu.
5. Do wyjątkowych akcji, z uczestnictwem szer. J.Kędzierskiego należy zaliczyć
walkę, stoczoną w marcu 1946 roku we wczesnych godzinach porannych
przez jego ugrupowanie, kiedy to od strony wsi Łubno pojawiła się
nie rozpoznana grupa osób podążających przez pola w kierunku
Przedmieścia Dynowskiego.
Po wymianie strzałów uznano ponad wszelką wątpliwość że był to napad band UPA.
Tocząc wymienny ogień do godzin popołudniowych wyparto intruzów poza wzgórze
w kierunku z którego nadeszli.
Niestety powrócili z większą siłą ognia. Równocześnie uzyskano informację,
że nie jest to napad UPA lecz atak sił NKWD prowadzonych przez Ukraińców.
W tej sytuacji należało się wycofać, zaś NKWD zajęło szkołę w Dynowie gdzie
Rosjanie urządzili sobie bazę.
Ten udział J.Kędzierskiego w starciu z NKWD spowodował, że i on i jego towarzysze
musieli znaleźć sobie zakwaterowanie w dalszych wioskach. Niektórzy nie uniknęli
wywózki na Syberię.
Doświadczenie działalności w strukturach Armii Krajowej, zwłaszcza wydarzenia
opisanego w pkcie 5. spowodowało, że J.Kędzierski tak jak i wielu Jego rodaków
w komunistycznej Polsce, musiał ukrywać swoją przeszłość i wojenne,
a także powojenne doświadczenia. Jak twierdził te jego przeżycia spowodały
że do końca lat 70-tych w pewnym sensie trwał w konspiracji.
Spisano zgodnie z własnoręcznym życiorysem Jana Kedzierskiego dla ŚZŻAK 08.03.2004.
Redakcja SPAK 2022.