10.12.2016. Gala Dziesięciolecia Lwowskiej Fali.
Zostaliśmy zaproszeni i wzięliśmy udział w celebracji urodzin „Lwowskiej Fali”.

Radiowej audycji stającej się powoli instytucją Katowickiej

Rozgłośni Polskiego Radia.
Z chwilą,
gdy od 1989 roku powoli puszczały okowy
„Jedynego Słusznego Systemu”( PRL )
pod przywództwem „Jedynie Słusznej Partii”
( PZPR ), wiele dobrego zaczęło
się dziać w naszym kraju.

Jedną z dobrych inicjatyw, która zrodziła się na
Śląsku i stopniowo wrastała w lokalną tradycję była „Lwowska Fala”.
Współczesna wersja, ale i kontynuacja, popularnej przed wojną audycji radiowej.
Co tydzień, w niedzielę o godz. 8.10 dusza, serce, mózg i wszelkie inne możliwe części

składowe każdego zdrowego organizmu, a tutaj dynamicznego programu o,
dla i przez Kresowian nadawanego,
czyli pani Danuta Skalska w jednej osobie,

prezentowała ( i wciąż prezentuje ) wszystko to,
co stęsknionym za Lwowem Kresowiakom na Śląsku

było bliskie i drogie.
No i „pizła im dycha” – dobitnie stwierdził jeden
z uczestników Gali.
Wydarzenie odbyło się w gmachu Opery Śląskiej
w Bytomiu, gdzie przybyli wszyscy zaproszeni goście;
oficjalni i mniej oficjalni, przedstawiciele władz, artyści i stowarzyszeni ze
Światowym Związkiem Kresowian, członkowie różnych organizacji społecznych i tych,

którym los Kresów i Kresowian nie jest obcy czy to ze względu
na rodzinne korzenie czy świadomą przynależność do kręgu kultury i tradycji polskiej.

Część oficjalna wraz z występem artystycznym
odbyła się na scenie opery, a nieoficjalna w przyległej
sali bankietowej ( auli ). Były kwiaty, był tort, były przemówienia, były odznaczenia i była oczywiście
prowadząca całość Danuta Skalska.
Acha ... i byliśmy my też ... wymienieni nawet w części oficjalnej jako
dostojni goście.
Ale nade wszystko było strasznie miło i swojsko. Chyba my wszyscy nosimy w sobie cząstkę Kresów.