03.09.2016. Uroczystość pod Starym Grodkowem.
Przed kilkoma miesiącami na terenie województwa opolskiego odnaleziono
miejsce pochówku szczątków drugiej grupy żołnierzy
Narodowych Sił Zbrojnych

oddziału kpt Henryka Flame “Bartka”, która w wyniku Operacji Lawina poniosła śmierć we wrześniu 1946 roku.

Stało się to możliwe
dzięki pracom zespołu
prof. Krzysztofa Szwagrzyka,
który wsparty ekspertyzą,
sprzętem wojsk inżynieryjnych
i entuzjazmem okolicznych wolontariuszy, w wyniku analizy materiałów Instytutu Pamięci Narodowej,archiwów

państwowych i przekazu lokalnego, ustalił miejsce zwane odtąd Polaną Śmierci.
O znalezisku doniosły media i rozpowszechniły makabryczne zdjęcia wrzuconych do dołów rąk, nóg, czaszek i fragmentów korpusów ludzkich,
których rozczłonkowanie wskazywało jednoznacznie na przyczynę śmierci;
eksplozję materiałów wybuchowych w sąsiedztwie ofiar.
W minioną sobotę, o godz. 14.00 rozpoczęły się uroczystości oddania hołdu
i godnego upamiętnienia tej zbrodni, którą zaplanowało i wykonało NKWD i UB.
Obecni byli przedstawiciele władz centralnych, wojewódzkich i lokalnych, księża
z Podbeskidzia i Opolszczyzny, rodziny ofiar i mieszkańcy
obu powiązanych
w ten tragiczny sposób regionów. Ilość uczestników uroczystości
dalece przekroczyła oczekiwania organizatorów.
W pierwszej części odprawiono mszę św; słowem i postawą uczczono bohaterów tamtych dni na płycie dawnego lotniska.
W drugiej, po przejściu na Polanę Śmierci, pod krzyżem złożono wieńce i kwiaty, a kibice klubów sportowych opolszczyzny
na świeżo zasianej trawie zapalili biało-czerwone znicze.
Wojsko oddało honory poległym żołnierzom a orkiestra nadała wydarzeniu
doniosły charakter.
I my uczestniczyliśmy w tej pierwszej na tym miejscu uroczystości, służąc pomocą i doświadczeniem wyniesionym
z Barutu.
Pięknym akcentem było wypuszczenie 30 gołębi na znak uwolnienia odnalezionych szczątków 30 ofiar od piętna
potępienia i wyklęcia.