14.08.2018. Msza i wojskowy capstrzyk.
Już po raz kolejny w przeddzień Święta Wojska Polskiego w Gliwicach
odbyły się piękne uroczystości.
Pierwszym ich punktem była wieczorna msza św. w kościele p.w. św. Barbary,
drugim przemarsz przez miasto wojska, władz i członków organizacji związanych
z wojskiem. A potem był uroczysty apel na Placu Marszałka Jozefa Piłsudskiego
i defilada jednostek stacjonujących w gliwickim garnizonie.
W tym roku okazja do świętowania była wyjątkowa; 100-lecie odzyskania przez
Polskę niepodległości, po morderczych zmaganiach wojennych z armią sowiecką,

u schyłku I wojny światowej.
Na Śląsku i w Wielkopolsce Polacy
musieli jeszcze wypchnąć wcześniej
ze swoich ziem administrację
niemiecką wysiłkiem powstańców,
a we Lwowie pobić w walce
jednostki ukraińskich żołnierzy służących w armii austriackiej. Wszędzie naszą wolność okupiono krwią a ziemię wydarto orężem zaborcom.
Podczas mszy w kościele p.w. św Barbary
ksiądz biskup Jan Kopiec przypomniał związek poświęcenia Polaków w walce o wolność
z codzienną pracą dla wspólnego dobra, która ostatecznie przynosi plon dobrostanu i pokoju.
Wspomniał też o cudzie nad Wisłą i dzieła,
w historii narodu polskiego, Matki Bożej,
wyniesionej do roli Królowej Polski w lwowskich ślubach króla Jana Kazimierza
1656 roku ( i powyżej na obrazie Jana Matejki ).
Niezwykłość zbieżności daty Święta Wniebowzięcia NMP 15 sierpnia i zwycięstwa nad bolszewikami w bitwie warszawskiej 1920 roku porusza niezmiennie serca Polaków, napawa dumą i buduje ducha, tak potrzebnego zwłaszcza żołnierzom.
W miniony wtorek i my wzięliśmy udział w gliwickim capstrzyku
w pokaźnej reprezentacji z opaskami SPAK na rękawach, maszerując
w pochodzie i składając wieniec pod pomnikiem Marszałka. A tam
rosnąca z roku na rok liczba gromadzących się przy tej okazji
mieszkańców miasta, rodzin z dziećmi i młodzieży jest dowodem,
że patriotyzm i dobre wzorce świadomości społecznej żyją
i mają się całkiej nieźle.
Zaś na okazję ICH święta, życzymy Żołnierzom Rzeczpospolitej wszystkiego
co najlepsze!