30.01.2019. Pogrzeb Pułkownika.
W ostatnich dniach stycznia zmarł i na Cmentarzu Komunalnym w Katowicach
został pochowany wieloletni prezes, a wcześniej współzałożyciel, Śląskiego Okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej,

oraz struktur
Towarzystwa Przyjaciół Armii Krajowej i Stowarzyszenia
Pamięci Armii Krajowej w województwie śląskim,
pułkownik Marian Piotrowicz.
W 1941 roku z pseudonimem „Kometa” jako 18-letni chłopak został zaprzysiężony przez
Ludwika Osińskiego „Orlicza”,
komendanta rejonu Szadek -
Marzenin i przydzielony do jego
dyspozycji, gdzie jako młody
żołnierz wspierał go w poszukiwaniu osób odpowiednich do zwerbowania w konspiracyjne szeregi. Pracując w warsztacie kowalskim swojego ojca utrzymywał szeroki kontakt z lokalną społecznością i członkami podziemia.

Dzięki znajomości języka niemieckiego mógł poznać nastroje panujące
wśród ludności niemieckiej, w tym - żandarmów.
Pełnił ponadto
obowiązki dowódcy
patrolu do spraw
transportu
i amunicji, ściśle
współpracując
z plutonem Jerzego Magiera „Wilka” i Czesława Maliszewskiego „Kuby”.
Brał udział w wielu akcjach prowadzonych przez pluton „Wilka” – przygotowywał m.in. akcję „Burza”,

do której jednak na tamtym terenie ostatecznie nie doszło.
Oddział, w którym służył Marian Piotrowicz, został
zdekonspirowany a on sam musiał wyjechać na Śląsk.
Po wojnie i latach pracy, już na emeryturze, po rewolucji
"Solidarności" i przemianach ustrojowych w Polsce
Marian Piotrowicz włączył się z pasją w działalność
środowiskową i odkłamywanie historii wtłaczanej przez
dziesiątki lat komunistyczną propagandą do szkół i mediów.
Był znany kolejnym rocznikom śląskich uczniów
ze spotkań, uroczystości i wszelkiego rodzaju wydarzeń
upamiętniających heroiczny wysiłek i ofiarę żołnierzy AK
i polskiego podziemia w czasie II wojny światowej.
Za swoją aktywność i wkład w budowę nowej Polski został uhonorowany wieloma
odznaczeniami i awansowany do stopnia pułkownika. Na cmentarzu murckowskim spoczął w alei bojowników formacji której służył. Cześć Jego Pamięci !