5-7.07.2019. XXV Zjazd i Pielgrzymka.
Kresowianie w tym roku obchodzili ćwierćwiecze swojego ruchu i trzeba przyznać
że zrobili to z przytupem. Trzy dni spotkań w Bytomiu i na Jasnej Górze były
imponującym pokazem wszystkiego tego, czym od wieków chlubiła się kultura
i tradycja polskich kresów. Serdecznością, gościnnością i humorem.

Jeśli zaś dodać do tego muzykę i śpiew, mamy
kresowy festiwal o niepowtarzalnym smaku
i kolorycie, który na długo pozostaje w pamięci.
W piątek 5-go lipca w Operze Bytomskiej wystąpił
Zespół „Faustyna” z Wołynia, „Łanowiczanie”
z Ziemi Lwowskiej, Grzegorz Podwójny z Dębna,
raper „Stopa”, Wojciech Habela, „Kresowa

Kajakarska Wiara”, „Szwarne Karlusy” i inni, prezentując wielopokoleniowe umiejętności.
Zadziwiali zwłaszcza swoim
profesjonalizmem młodzi,
bo kilkunastoletni, laureaci
tegorocznego I Wojewódzkiego
Konkursu Piosenki Kresowej,
zorganizowanego przez bytomską Szkołę Podstawową nr 21 który odbył się w marcu
przy wsparciu „Lwowskiej Fali” i niestrudzonej Danuty Skalskiej.
Opera pękała w szwach a widownia entuzjastycznie nagradzała wykonawców brawami.
W sobotę 6-go po południu muzycy i śpiewacy wystąpili w Auli św. Jana Pawła II
podczas koncertu w Częstochowie, a wieczorem uczestnicy Zjazdu wzięli udział
w Apelu Jasnogórskim.
Niedzielę 7-go lipca rozpoczęto mszą św. odprawioną
w szczelnie wypełnionej Kaplicy NMP. Potem był
przemarsz pod figurę NMP u szczytu wzgórza, gdzie ze

zniczy ułożono Krzyż
Pamięci ofiar ludobójstwa
OUN / UPA i odprawiono
Apel Poległych.
W auli św. Jana Pawła II odbyła się część oficjalna
Zjazdu, z wystąpieniami Prezesa Jana Skalskiego
i zaproszonych gości, zaś zasłużonych dla kultury
i ruchu Kresowian wyróżniono dyplomami, nagrodami i tytułami przyznawanymi
przez kapitułę Kongresu i Związku Wypędzonych z Kresów Wschodnich.
Następnym punktem programu było Forum Kresowe w trakcie którego podjęto uchwały
będące stanowiskiem środowiska Kresowian w sprawach bieżącej polityki względem
naszych wschodnich sąsiadów i historycznej prawdy o tych wciąż istotnych
dla Polaków terenach dawnej Rzeczpospolitej.
No i znów był koncert. A w nim ci sami artyści lecz tym razem występujący dla
uczestników niedzielnego spotkania. I znowu było pięknie. Był śpiew, była muzyka
i była modlitwa, bo przecież spotkanie na Jasnej Górze było pielgrzymką,
na której modlitwy zabraknąć nie mogło.