08.05.2020. Narodowy Dzień Zwycięstwa.
W tą wciąż nową dla tej okazji datę Prezydent Andrzej Duda samotnie złożył kwiaty

przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
Jak stwierdził osobno w swoim przemówieniu
gorzko smakowało Polakom zwycięstwo nad
hitlerowskimi Niemcami 1945 roku.
Wykrwawialiśmy się i walczyli ramię w ramię

z aliantami na wschodnim
i zachodnim froncie
Europy. Wyzwalaliśmy od
niemieckiego okupanta
Włochy, Belgię i Holandię. Broniliśmy Anglii nad którą polskie
dywizjony zestrzeliły największą ilość niemieckich samolotów

aż w końcu zostaliśmy
zdradzeni w Jałcie a nasi
żołnierze stacjonujący
na brytyjskiej ziemi nie
zostali zaproszeni do
uczestnictwa w Defiladzie
Zwycięstwa w Londynie po zakończeniu działań
militarnych.

W wyniku ustaleń ponad naszymi
głowami ogromne obszary polskiej
ziemi utraciliśmy na rzecz Rosji
Sowieckiej a terytorium naszego państwa zostało okrojone o 1/3.
Tak smakowało nasze zwycięstwo nad hitlerowskimi Niemcami
po II wojnie światowej.
To miło, że brytyjski premier
Borys Johnson ciepło wyraził się
o Polakach w swoim wystąpieniu
z okazji Dnia Zwycięstwa
tego roku.
Nazwał nas swoimi sojusznikami i przyjaciółmi bez których nie wyobraża sobie
społeczeństwa brytyjskiego. No cóż, “przepraszam” za “wtedy” do głowy mu
nie przyszło, bo i skąd ?
A tymczasem u nas, lokalnie w Pyskowicach władze miasta z mniejszością niemiecką
postanowiły uczcić Dzień Zwycięstwa nową aranżacją Placu Poniatowskiego,

stawiając tam na powrót kikut starego obelisku pomnika pamięci pruskiego cesarza Wilhelma II z listą mieszkańców, którzy w szeregach armii kajzera oddali życie
w czasie I wojny światowej. Po co ?
Argumenty kolegów, że zmarłych upamiętnia się na cmentarzach nie trafiły do
przekonania inicjatorom akcji, którzy swój zamysł zrealizowali tak jak zamierzyli.
A my prezentujemy klip z dostępnego w internecie filmu pokazującego życie
w mieście i celebracje pod pomnikiem w Pyskowicach lokalnych członków NSDAP
przed wybuchem II wojny światowej. Czy komuś tęskno za tamtymi czasami ?