20.03.2022. Kotwica, walka, nadzieja i śmierć.
W naszym Kalendarium przypominamy o znamiennej dacie 20 marca 1942 roku,
kiedy to po raz pierwszy na murach zniewolonej okupacją niemiecką Warszawy,
pojawiła się kotwica z litera „P” jako jej głowicą i literą „W” jako jej ramionami.

Razem stanowiły one inicjały Polski Walczącej.
Historia tej kotwicy związana była z przedwojennym
Wydawnictwem Polskim R.Wegnera i jego
warszawską siedzibą, skąd pojawiła się na okładce
jednej z książek a następnie gadżetach wydawnictwa.
W czasie wojny
w rozpisanym przez
Biuro Informacji i Propagandy Armii Krajowej tajnym
konkursie ten symbol oporu i walki zwyciężył by, za

zgodą spadkobierców
praw wydawnictwa,
rozkazem dowódcy AK zostać wprowadzonym jako
jej oficjalny symbol. Wkrótce kotwica AK zaczęła się

pojawiać w miejscach
dywersyjnych akcji
polskiego podziemia,
stając się symbolem
nadziei i wiary
w odzyskanie wolności,
niepodległości nie tylko
Warszawiaków lecz
rowniez całego zniewolonego narodu polskiego.
Tutaj nieodpartym skojarzeniem tamtego czasu wojny

i śmierci, w obecnej
chwili jest sytuacja
narodu ukraińskiego,
w obliczu agresji rosyjskiej (j.w.). Zbrodnie popełniane
przez Rosjan na Ukrainie przywołują pamięć zbrodni
hitlerowskich Niemiec na ziemi polskiej.
A jeśli o śmierci mowa, zamieszczamy sprostowanie
naszej noworocznej informacji zakładki „Wydarzenia” pod datą 6-12.01.2022.
Wiadomość o dziadku naszego zmarłego kolegi Tomka Żywolta pochodziła z poczty
którą można by nazwać towarzysko - pantoflową, stąd nieścisłości.
Chodziło nie o tego dziadka lecz „tamtego” i nie generała lecz pułkownika. Czyli innymi
słowy Edmunda - Krzywdę - Rzewuskiego ( na zdjęciu powyżej pierwszy z prawej )
którego grób znajduje się w tej samej alejce cmentarza lecz bliżej jej końca.
Załączamy zdjęcie małżeńskiego grobu z lekko spłowiałą plakietką IPN i krótki
diagram życiorysu ś.p. pułkownika w zakładce Archiwum / Historia ...
Archiwum - Historia - Pułkownik Edmund - Krzywda - Rzewuski. Komendant
Rejonu 6 AK Obwód VII Okręg Warszawa.
Efekt kombinacji strony internetowej
i udostępnionych nam rodzinnych wspomnień. Cześć Jego Pamięci !