STOWARZYSZENIE PAMIĘCI ARMII KRAJOWEJ
ODDZIAŁ GLIWICE
  • O Nas
  • Statut
  • Linki
  • Pomnik
  • Strona Tytułowa
  • 

    21-30.04.2022. Pamiętne rocznice i wydarzenia.

    Mija kwiecień, rosyjska agresja i wojna na Ukrainie trwa, a tymczasem w naszym kalendarium zanotowaliśmy 102 rocznicę podpisania, w nocy z 21 na 22 kwietnia
    1920 roku w Warszawie, tajnej umowy o współpracy pomiędzy rządem polskim
    a Ukraińską Republiką Ludową, na czele której stał
    wówczas Symon Petlura ( obok wraz z członkami Centralnej Rady Republiki w 2017 roku ).

    Głównym celem
    tego porozumiena
    było stworzenie ram
    sojuszu militarnego
    pomiędzy obydwoma sąsiadujacymi ze sobą krajami
    w wojnie przeciwko bolszewickiej Rosji.
    Znalazły się tam również zapisy przebiegu przyszłej
    granicy państwowej pomiędzy tworzącymi się,
    po rozkładzie carskiej Rosji, niepodległymi bytami narodowymi Polski i Ukrainy.

    Ustalenia i plany przywódców obu narodów zmieniła
    jednak wkrótce dynamiczna sytuacja na froncie
    polsko-bolszewickim, gdzie w wyniku bitwy
    warszawskiej od połowy sierpnia tegoż roku wojska
    sowieckie znalazły się w odwrocie, a podpisanie
    12 października w Rydze zawieszenia broni zostało uznane jako wstęp do zawarcia traktatu pokojowego zfinalizowanego w marcu 2021 roku.

    Ostatecznie wojna i zawarcie pokoju, pomiędzy Polską a ZSRS, wymagającego
    wzajemnego respektowania praw terytorialnych, wyparły uzgodnienia polsko-
    ukraińskie, zwłaszcza te dotyczące ziem znajdujących się poza granicami Polski.

    Józef Piłsudski zdawał sobie sprawę z zawodu, jakim był
    dla Ukraińców traktat ryski, jednak nie widział realnej
    możliwości zaspokojenia dążen Ukrainy do samostanowienia
    w ówczesnych warunkach geopolitycznych ( powyżej
    z Symonem Petlurą i oficerami w Warszawie i Stanisławowie
    1920 roku ).

    I jeszcze jedno wspomnienie: 30 kwietnia - rocznica śmierci
    „Hubala”. Jednego z tych żołnierzy, którzy walczą do końca.
    Henryk Dobrzański, byl weteranem I wojny światowej,
    majorem Wojska Polskiego, dowódcą Oddziału Wydzielonego
    kawalerii, Legionistą, sportowcem. Jego 300 osobowy oddział był tropiony przez
    specjalnie sformowany 8 tys. korpus SS, którego zbrodnie na ludności cywilnej
    za wspieranie „Hubala” do dzisiaj nie zostały rozliczone.
    Teraz mamy inną wojnę i innego najeźcę ale metody widzimy te same.