STOWARZYSZENIE PAMIĘCI ARMII KRAJOWEJ
ODDZIAŁ GLIWICE
  • O Nas
  • Statut
  • Linki
  • Pomnik
  • Strona Tytułowa
  • 

    30.11-04.12.2022. Powstanie, św. Barbara i serce.

    Ostatni dzień jedenastego miesiąca roku, jak zwykle, przypomina nam
    o wybuchu Powstania Listopadowego anno domini 1830.
    Zapoczątkowane spiskiem przeciwko dowódcy wojsk Królestwa Polskiego,
    Namiestnikowi Cara, Wielkiemu Księciu Konstantemu, zawiązanym w warszawskiej Szkole Kadetów,
    przekształcił się w zryw zbrojny pod przywództwem
    porucznika Piotra Wysockiego.

    Bezpośrednim powodem rewolty
    było ogłoszenie poboru rekruta
    i spodziewana interwencja Rosji
    w Belgii, która właśnie uzyskała
    niepodległość, po rewolucyjnej
    fali, od korony francuskiej.

    Przywódca spisku wkroczył w trakcie zajęć do warszawskiej
    szkoły i poruszył sumienia młodych Polaków otrzymując
    wkrótce wsparcie wyższych rangą oficerów armii i Sejmu.

    Dowódcą wojsk powstańczych został gen. Józef Chłopicki
    herbu Nieczuja, który jako 14 letni ochotnik uczestniczył
    w Insurekcji Kościuszkowskiej.
    Potem był żołnierzem polskiego legionu we Włoszech
    i armii napoleońskiej, awansowany do stopnia generała
    uzyskał tytuł barona cesarstwa.
    Jednak jako dyktator powstania został wkrótce ranny
    w bitwie pod Olszynką Grochowską i wycofał się
    z przywództwa.

    A w naszym śląskim kalendarzu początek grudnia znaczy
    największe górnicze święto - Barbórkę.
    Tradycja jej obchodów sięga trzeciego wieku tak,
    jak i kult św. Barbary, której męczeński trud za wiarę
    przyrównywany był do trudu i poświęcenia górników
    w niebezpiecznej pracy.

    W Gliwicach tego roku
    mieliśmy dwa dni
    celebracji. Sobotę 3-go, w kościele garnizonowym pod
    wezwaniem naszej patronki, gdzie uroczystą mszę św.
    odprawił ks. biskup Wiesław Lechowicz - Ordynariusz
    Polowy Wojska Polskiego, oraz niedzielę 4-go grudnia kiedy to w katedrze poranną
    eucharystię ubogacili swoją obecnością członkowie Kurkowego Bractwa Grodu
    Zabrzańskiego. Gliwickie bractwo jakoś utknęło
    w letargu pokovidowym,
    ale mamy nadzieję że
    wkrótce odzyska wigor.

    Tymczasem nadchodzą
    Święta Narodzenia
    Pańskiego i nasi koledzy
    Towarzystwa Miłośników
    Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, jak co roku
    ruszają z kwestą dla Polaków na wschodzie. Tym razem są częścią ogólnopolskiego
    ruchu pomocy Ukrainie w jej walce przeciwko rosyjskiemu najeźdźcy.
    Zachęcamy do wsparcia ich akcji czerwonego serca.
    Wypada jeszcze wspomnieć, że 26 listopada Ukraińcy obchodzili rocznicę Hołodomoru,
    z lat 1932-1933, który ma rangę państwowego dnia pamięci. Jak wiemy w wyniku
    działań rosyjskich władz zmarło wówczas z głodu na Ukrainie od 3,5 do 5 mln ludzi. Obecna strategia, mająca na celu pozbawienie Ukraińców w zimie prądu i ciepła,
    wpisuje się w ten sam zestaw ludobójczych środków represji, jakie Rosja stosowała
    przeciwko podbitym narodom od wieków. Czy i tym razem "ruski mir"
    zbierze swoje żniwo ?