14.02.2022. 80 Rocznica Powstania A.K.
Prawdopodobnie po raz pierwszy w powojennej Polsce obchodziliśmy rocznicę powstania, lub raczej powołania, Armii Krajowej na taką skalę.

Oswoiliśmy się już z tym elementem naszej historii, ale
dopiero ta okrągła ( znów ) rocznica zmobilizowała wszystkie
główne organy naszego państwa do jej przypomnienia.

W województwie śląskim
w kwaterze grobów żołnierzy
AK na cmentarzu komunalnym
w Katowicach przy
ul. Murckowskiej braliśmy
udział w uroczystości
zorganizowanej przez
Wojewodę Śląskiego Jarosława Wieczorka i dyrektora śląskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej

Andrzeja Sznajdera.
W przemówieniach przewijał się
historyczny wątek rozkazu generala Władysława

Sikorskiego 14 lutego
1942 roku
scalającego działające
w okupowanej przez
Niemcy i Rosję Polsce
organizacje zbrojne
w jedną armię,
podporządkowaną Polskiemu Rządowi na uchodźstwie.
Praktyka, jak można się było spodziewać w warunkach

wojennych, była taka, że wcześniejsze ugrupowania
czesto posługiwały się swoimi pierwotnymi nazwami,

ale w sytuacjach
konfrontacyjnych
jednoczyły do wysiłku
przeciw wspólnemu
wrogowi.
Zasadniczy trzon
kadrowy Armii Krajowej stanowili przedwojenni oficerowie, którzy uniknęli
niemieckich obozów jenieckich i sowieckich łagrów, zaś szeregowymi żołnierzami byli

młodzi chłopcy, często harcerze, którzy rwali się do

walki z okupantami.
Uroczystość przy
ul. Murckowskiej
nie była jedyną.
W Gliwicach nowy
komendant garnizonu
sprawnie przeprowadził na placu apelowym
w koszarach przy ul. Gen. W.Andersa spotkanie poświęcone rocznicy powstania

Armii Krajowej na którym również byliśmy obecni.
Udało nam się
zmobilizować także
sekretarza
gliwickiego oddziału
Światowego Związku
Żołnierzy AK, który
zajął wraz z naszym prezesem miejsce na trybunie.
Pan Zbyszek Siemaszko, bo o nim mowa, sam będąc synem AK-owca z wileńskiej
3 Brygady „Szczerbca” czuł, o czym wspomniał podczas poczęstunku, dumę i radość
że polskie wojsko przejmuje tradycje i pamięć po Armii Krajowej.
My podzielamy te uczucia.
Apel poległych, salwa honorowa i krótka defilada były zaś kropką nad „i” całej
uroczystości. Dziękujemy !