Tysiące uczestników w Polsce i za granicą wzięło udział w pierwszą niedzielę marca w biegach upamiętniających żołnierzy wyklętych.
Po rachitycznych efektach wysiłków organizatorów w okresie covidowym i po, również dat niezwiązanych bezpośrednio z dniem 1 marca, mieliśmy w tym roku
powrót do idei
samego wydarzenia i relatywnie dobry poziom w nim uczestnictwa.
W Gliwicach trasy trzech biegów opierały się, jak poprzednio, na kompleksie parku przycmentarnego Zatorza i szkół przy ulicy Okrzei. W głównym biegu „Lalka” o symbolicznej długości 1963 metrów uczestniczyły osoby reprezentujące wszystkie przekroje wiekowe.
Pomimo wyjątkowo niesprzyjającej pogody
widać było optymizm na twarzach biegaczy. Zimny wiatr, prószący śnieg i prawie zerowa temperatura były prawdziwym wyzwaniem dla wszystkich bez wyjątku, ale kolejność meldujących się na mecie osób ważna była tylko dla ambitnych.
Namioty, obecność i duchowe wsparcie żołnierzy WOT-u i AGAT-u były nowością, ale jak widać, dobrze rokują upowszechnianiu i ugruntowaniu samego wydarzenia w historii i tradycji naszego narodu a także regionu.
W załączeniu prezentujemy kilka zdjęć z gliwickiego biegu, jego lokalizacji i otoczenia.