18.05.2024. 80 rocznica zwycięstwa
polskiego żołnierza pod Monte Cassino.
Ważne wydarzenia z naszej historii upamiętniamy oficjalnymi obchodami
w formie uroczystości państwowych, w których uczestniczą przedstawiciele władz.
Takim wydarzeniem była ostatnio okrągła rocznica
zwycięstwa II Korpusu Generała Władysława Andersa
nad niemieckimi jednostkami armii Hitlera,

broniącymi wzgórza
Monte Cassino
we Włoszech w czasie
II wojny światowej.
Przełamanie linii umocnień frontu przez nacierające

z południa wojska
alianckie, stało się
w roku 1944 zwrotnym elementem ofensywy,
otwierającej drogę z południa do centralnej części

Europy i Berlina.
Klasztor Benedyktynów,
opanowany i solidnie
ufortyfikowany przez armię niemiecką, stanowił
niezwykle istotny element strategiczny w systemie

ich obrony, którego
wielokrotne próby
zdobycia przez jednostki brytyjskie kończyły się
niepowodzeniem. Dokonali tego dopiero żołnierze

polskiego korpusu.
Uroczystość na
cmentarzu poległych
pod wzgórzem ponad 900 polskich żołnierzy, w której
uczestniczyli prezydenci Polski i Włoch była doniosła
i wielopokoleniowa.
Z Polski wyjechali na
nią kombatanci, jednostki wojska ale też harcerze.
W przemówieniach padły słowa o ofierze życia,
na ołtarzu wolności i demokracji, złożonej przez
polskich obywateli na ziemi włoskiej, o której
nie wolno nam i następnym pokoleniom zapomnieć.
W kontekście europejskim Prezydent Duda nawiązał do toczącej się wojny na Ukrainie,
gdzie odwieczny „ruski mir” to nie żadna kultura, ale brutalne władanie drugim
człowiekiem, podporządkowanie sobie innych narodów, wysysanie z nich krwi,
porywanie ich dzieci na wschód, rusyfikacja i brutalna siła która ze współczesnymi
standardami życia społecznego nie ma nic wspólnego.