7-12.06.2024. Święto garnizonu. Śmierć żołnierza.
Na zaproszenie Komendanta Garnizonu Gliwice uczestniczyliśmy w dorocznym
święcie gliwickiego oddziału gospodarczego obsługującego jednostki wojska

stacjonujące
i funkcjonujące
na terenie
i często daleko
poza miastem.
W praktyce
oznacza to
szkielet logistyczno-
administracyjny umożliwiający wykonywanie zadań taktycznych i operacyjnych

przez żołnierzy
i ich sprzęt.
Wśród
standardowych
elementów apelu
z udziałem dowództwa,
podległych mu
pracowników
mundurowych i cywilnych, zaznaczono obecność przedstawicieli władz miasta,

zaproszonych gości oraz, oczywiście, orkiestry.
Odczytano rozkazy nominacyjne, wręczono
nagrody i medale wyróżnionym pracownikom,
po czym odbyła się krótka defilada obecnych
pododdziałów.
Po części oficjalnej dowódca odebrał życzenia
i gratulacje, po czym miał miejsce poczęstunek

i okazja do wymiany refleksji.
Na
forum państwowym,
kilka dni później
odbył się pogrzeb
żołnierza, który

podczas wykonywania
swoich obowiązków
na granicy
polsko-białoruskiej,
został śmiertelnie
ugodzony nożem
przez nielegalnego
migranta.
21-letni szeregowy Mateusz Sitek, bo o nim tutaj mowa, otrzymał pośmiertny
awans do stopnia sierżanta, a przy jego grobie hołd złożyli nie tylko koledzy
z jego jednostki, ale kapelani i poczty sztandarowe innych oddziałów wojska, policji
i straży granicznej.
Nad jego grobem wzruszające słowa o konieczności obrony naszych granic
wypowiedziała jego mama, ale cześć oddał mu również Prezydent Rzeczpospolitej.
Niech odpoczywa w pokoju.