23.04-03.05.2024. Święty Wojciech i majówka.
W tym roku rozkład majowych uroczystości przypadł na koniec tygodnia,
co naturalnie oznaczało rozciągniecie celebracji na sobotę i niedzielę
i przerodziło się
w wielodniową
majówkę.
Zanim jednak piękna,
słoneczna pogoda
umożliwiła nam
wszystkim zaczerpnięcie
koniecznego oddechu, przyjęliśmy zaproszenie do udziału w chwili zadumy
i refleksji na cmentarzu centralnym w Gliwicach

w dzień patrona Polski.
Przy pomniku ofiar
marszu śmierci więźniów,
likwidowanego w styczniu
1945 roku obozu Auschwitz,
nauczyciele i uczniowie Szkoły Podstawowej nr 6 w Gliwicach
przygotowali, jak co roku, Spotkanie Pokoleń.
Poruszający montaż słowno-muzyczny, obrazujący realia życia
więźniów obozu, pozwolił obecnym odczuć czym było to
zbudowane i zarządzane przez Niemców „piekło na Ziemi”.
Obecność wojska, służb miejskich, władz, orkiestry dętej KWK”Sośnica”,
a także zaproszonych gości, wśród nich Ireny Cyrankiewicz, jednej z ostatnich
żyjących więźniarek obozu, dodały powagi i znaczenia całej uroczystości.

Była obecna także
młodzież i ten fakt
pozwolił mieć
nadzieję, że tragiczne
wydarzenia z historii
Polski trwale zapadną
w ich pamięci
i pozostaną
na zawsze powodem

do niezbędnych refleksji.
Choćby takich które
ostatnio w sposób ewidentny
nasuwały się przy okazji
świąt 1-go, 2-go
i 3-go maja.
Święta Pracy, lub jak
kto woli - Dnia Świętego
Józefa - Robotnika,
Święta Flagi Państwowej
czy Święta Konstytucji.
Wszystkie
optymistycznie
przypominały, że
żyjemy w Polsce wolnej
i niepodległej.
Czy jednak będzie
tak nadal po
wyborach do Parlamentu Europejskiego w czerwcu ?
Oto jest pytanie !
Póki co celebrowaliśmy na łonie przyrody.

Dziennikarze
Telewizji Republika
nad Zalewem
Zegrzyńskim pod Warszawą. My byliśmy
reprezentowani w Bieszczadach przy Zaporze
w Solinie, ale również nad Tamizą w Londynie.
Wszędzie pogoda dopisała, nastroje również
i niezbędny do patrzenia w przyszłość optymizm.
Wprawdzie pan prezydent Andrzej Duda nie był pewien czy to zapalenie płuc
Donalda Tuska było faktycznym powodem jego nieobecności na defiladzie
przed Pałacem Prezydenckim, ale my nie pozwoliliśmy sobie zepsuć majówki.
Bo na uroki miejsc gdzie żyją Polacy mieliśmy niezbite dowody.